Kiedy jedni korzystają ze słońca na egzotycznych wyspach, inni marzą o podróży na Mazury. Te wiersze są o Polsce dzisiejszej. Autor z przymrużeniem oka patrzy na bolączki, kpi z naszych typowo polskich przypadłości i często wyimaginowanych problemów. Czy uda się je kiedyś unicestwić, a może chociaż częściowo rozwiązać? Czas pokaże...