Ketchum nie bierze jeńców. To najbardziej bezkompromisowy autor grozy jakiego czytałem....
więcej →
Ketchum nie bierze jeńców. To najbardziej bezkompromisowy autor grozy jakiego czytałem.
Łukasz Orbitowski, autor "Nadchodzi"
Być może, gdyby Jennifer i Tim wiedzieli, że kilka piw i dobry skręt nie wystarczą ich kumplowi, by w pełni cieszyć się latem, nigdy nie pojechaliby na kemping nad zbiornikiem Turnera. Ray Pye śmiertelnie poważnie traktuje wszystko, co robi. Nawet zabawę...
Cztery kule dla brunetki. Ramię, twarz, szyja, oko.
Dwie dla rudej.
Nigdy nie został skazany.
Cztery lata później detektywa Schillinga nadal prześladują wspomnienia ofiar. I nie ma zamiaru spocząć, póki ich zabójca nadal żyje. Jennifer i Tim myślą, że najgorsze mają już za sobą.
Nawet nie wiedzą, jak bardzo się mylą.
Ray Pay jest mistrzem ceremonii. Zabawa dopiero się zaczyna...
"Straceni" to najdojrzalsza powieść Jacka Ketchuma, igrająca z przyzwyczajeniami czytelnika. Kunszt amerykańskiego autora obnaża...
← zwiń